niedziela, 12 stycznia 2014

Rozdział 10

Na początku chciałam was przeprosić miał być wczoraj ale ogladałam film a dzisjaj poszłam do kina PRZEPRASZAM
Rozdział 10
VIOLETTA 
Obudził mnie Leon i zawiózł do domu, taty naszczęście nie było bo wyjechał do paryża powiedziała mi Olga a ja jej powiedziałam że byłam u Fran. Weszłam do pokoju przebrałam się i weszłam na Facebooka zdjecie Leona i Ludmiły jak się całowali.
Od razu do niej zadzwoniłam
Viola- Halo?Ludmiła
Ludmi-Tak coś się stało?
Viola- Nie nic chciałam się tylko zapytać czy te zdjecie które wstawiłaś na fb to teraźniejsze 
Ludmi-Tak wczoraj rano to się stało ale nie jesteśmy parą...jeszcze A co?
Viola-A nic myślałam że go nie lubisz
Ludmi-Tak było ale ten pocałunek był magiczny
Viola-Aha kończe bo Olga woła na obiad Pa-skłamałam bo łzy staneły mi w oczach 
Ludmi-Pa 
Viola- Rozłączyłam się i się rospłakałam się i wybrałam numer do Leona 
Viola-Halo? - powiedziałam przez łzy 
Leon-Hej Violu płakałaś 
Viola-Hej a co cię to obchodzi leć do swojej Ludmiły
Zrywam z Tobą
Leon -Ale o co chodzi?
Viola-Całowałeś się z Ludmiła i nawet nie zaprzeczaj widziałam i Ludmiłam mi potwierdziła. Nienawidze cię! Żuciła telefon na łóżko i się na dobre rozpłakałam schowałam głowe pod kolana i płakałam.
LEON 
Nie wieże przecież jej powiedziałem że to było pod chwilą emoci i żeby nic nie mówiła, a ona to wstawiła na FB. Musze iść do Violi i to wyjaśnić, dotarłem tam w 15 minut. WszedłEm do jej pokoju i ujrzałem zapłakaną Viole gdy mnie ujrzała zaczeła krzyczeć
Viola-Wyjdź stąd nie chce cię widźieć 
Leon-Violu to nie tak to było pod chwilą emocij 
Viola- Nie obchodzi mnie to już ci to mówiłam ale powtórze Zrywał z tobą
Leon-Ale ja cię kocham 
Viola- A ja ciebie NIE - skłamałam i się jescze bardziej rozpłakałam.

sobota, 11 stycznia 2014

Rozdział 9

Violetta 
Ujrzałam Diego, Brodueya, Tomasa i mojego Leona. Łzy same stanęły mi w oczach. 
Diego- Nasza królewna już się obudziła 
Viola- Czego odemnie chcecie?
Diego- Nic takiego chcemy porostu sprawdzić czy jesteś dobra w te klocki
Leon- Diego chciałeś ją tylko porwać i zostawić na noc. Przecież się umówiliśmy. Ja na to nie pozwolę.
Diego- Przecież ja żartuje 
Leon- Mam nadzieje 
Diego- Dobra to my idziemy a ty tu sobie siedz królewno 
Leon- Jan tu jeszcze zostanę oni wyszli, a ja rozwiązałem Viole
Leon- Jak się czujesz?
Viola- A co cię teraz to obchodzi
Leon-O co ci chodzi przeciecz nie musisz udawać 
Viola- Ale ja nie udaje, zamknąłeś mnie w jakieś piwnicy ze swoimi kolegami i zachowujesz się jak by się nic nie stało.
Leon- Viola ale...
Viola- Nie ma żadnego ale, myślałam że mnie kochasz a ja głupia ci uwierzyłam 
Leon- Violu ale ja cię kocham , to wszystko wymyślił Diego ja mówiłem że ja tego nie zrobię ale powiedział że jak ja tego nie zrobię to cię zgwałci. Musiałem to zrobić ale bez gwałtu PRZEPRASZAM
Viola- Nie masz za co mnie przepraszać chciałeś mnie chronić a ja w ciebie zwątpiłam Przepraszam
Leon- Wybaczam ci chodz tu do mnie rozłożyłem ręce a ona się we mnie wtuliła i po chwili zasnęła, a ja ją ucałowałem w czubek głowy i powiedziałem
Leon- Kocham cię nawet nie wiesz jak bardzo 
Viola- Ja ciebie też -od powiedziałam bez otwierania oczu i zasnęłam a Leon zaraz po mnie 
Koniec
Przepraszam że wczoraj nie dodałam i że dzisiaj taki krótki ale jak chcecie dodam jeszcze jeden ale wieczorem i mam do was proźbe jak ktoś mnie czyta niech do do obserwatorów bede bardzo wdzięczna i na pewno się odwdziecze to napisz cię w komach kiedy chcecie rozdział

czwartek, 9 stycznia 2014

LBA

Moi drodzy po raz pierwszy zostałam nominowana do LBA przez Kasie Verdas BARDZO DZIEKUJE ZA TAKIE WYRÓŻNIENIE

Pytania od Kasi
1. Jak masz na imię?
Magda
2 Jaki kraj chciałabyś odwiedzić?
Francja ,Paryż
3 Twoje hobby?
Jazda na rolkach
4 Ulubiony film?
Zmierzch
5 Co myślisz o Diego i Larze?
Diego za bardzo nie lubię ale Lara może być
6 Masz rodzeństwo?
TAK 2 Braci
7 Ulubiony aktor/aktorka?
Martina Stoessel i Jorge Blanco
8 Masz ulubioną piosenkę?
Neustro Camino
9 Dlaczego zaczęłaś pisać bloga?
Uwielbiam Violette i tak samo się zaczeło
10 Z kąt czerpiesz pomysły?
Same nie wiem
11 Uprawisz jakiś sport?
Nie
Na razie nie nominuje zadnych blogów bo nie mam do tego głowy Przepraszam 
Postaram dodać w niedziele a rozdział jutro ale wieczorem

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Rozdział 8

Violetta
Drogi Pamiętniku 
Dawno nie pisałam. Dzisiaj już sobota na imprezę  wszystko przygotowane tylko czekam już na gości, u mnie i Leona wszystko dobrze nadal nikt nie wie że jesteśmy parą. Ma dzisiaj przyjść ze swoimi kolegami.Diego ciągle mi dokucza mam go dość. Fran zbliżyła się do Marco a Ludmi do Fede, pewnie nie długo będą parą. Dobra kończę bo muszę się ubrać. Na tą uroczystość wyglądałam tak

Zeszłam na dół bo usłyszałam dzwonek do drzwi
W drzwiach stała Fran, Ludmi ,Cami i Naty
Viola - Cześć, a gdzie Lara? 
Dziewczyny - użera się ze swoim bratem i jego kumplami 
Viola- Dlaczego?
Dziewczyny - Bo nie chcę ich zaprowadzić do ciebie na imprezę 
Viola- Mogą przyjść i tak nie zdemolują domu ani nie będą pic bo mój tata jest w swoim gabinecie
Dziewczyny -Aha
Viola- To ja zadzwonię do Lary i powiem że może ich wziąć,ale robię to tylko dla Lary 
Dziewczyny -jasne
Rozmowa telefoniczna 
Viola - Halo? Lara?
Lara- Tak coś się stało?
Viola - Nic, możesz ich wziąć ze sobą nie zdemolują domu ani nie wypiją łyka alkoholu bo mój tata jest w domu 
Lara- Aha to biorę tych gamoni i będę za 15 minut 
Viola- Okey to czekamy.
Po rozmowie usłyszałam dzwonek do drzwi byli to Maxi, Marco i Fede.
 Viola -Cześć chłopaki 
Chłopaki - Cześć Violu wszystkiego najlepszego 
Viola - Dzięki wchodzicie, usiedliśmy na kanapie i znów zadzwonił dzwonek do drzwi byli to Bad Boy's z Larą
Lara - Cześć Violu wszystkiego naj 
Viola - Cześć dzięki jak dojście 
Lara - Z tymi głupolami wjecej nigdzie nie idę 
Leon - A ja też jestem tym głupolem 
Lara- Ty to jesteś ty największym z największych obydwie się zaśmialiśmy 
Leon- Ha ha ha Bardzo śmieszne - powiedziałem wyjąłem telefon ze spodni i napisałem SMS do violi 
Nie ładnie się tak śmiać ze swojego chłopaka 
Twój Leon
Viola - Do stałam SMS od Leona jak go przeczytałam uśmiechnęłam się do siebie i mu odpisałam 
I tak mnie kochasz, prawda?
Twoja Viola
Leon- Dostałem odpowiedź i jej odpisałem 
No pewnie że tak jak by mogło być inaczej dobra koniec bo Diego się na mnie dziwnie patrz. Kocham Cię   
                                                                                           Twój Leon
Viola - Dostałam odpowiedź i się usmiechnełam i więcej nie pisaliśmy.Impreza na brała tępa leciała wolna piosenka dlatego ja usiadłam na krześle i patrzyłam jak inni tańczą. 
3 godziny później 
Viola - Wszyscy juz prawie poszli właśnie wychodzą ostatni goście. Po sprzątaniu poszłam się umyć i połorzyłam się. W nocy ktoś mnie obudził i zakleił mi usta i zaprowadził mnie do jakiegoś samochodu pojechaliśmy do jakiegoś domu. Zamknęli mnie w jakieś piwnicy zakleili mi usta i związali i wyszli a ja zasnęłam
Następnego Dnia 
Violetta 
Obudziłam się cała obolała nie wiedziałam gdzie jestem,ale po chwili sobie przypomniałam co się stało w nocy.Po chwili drzwi się otworzyły i ujrzałam .......
KONIEC
Podoba się? Bo mi tak trochę. Rozdział może jutro ale nic nie objecuje bo szkoła się zaczyna


niedziela, 5 stycznia 2014

Rozdział 7

Dedykuje ten rozdział Andżelice Glapo(jak źle napisałam to przepraszam) że to ona jako pierwsza przeczytała mojego bloga Dziękuje 
Rozdział 7
Violetta 
Viola- Leon co ty tu robisz 
Leon - Patrze na moja dziewczynę - powiedziałem z uśmiechem 
Viola- Leon bo jeszcze ktoś usłyszy 
Leon - Dobrze chodź - złapałem ją za rękę i zaprowadziłem do sali od muzyki zamykając drzwi 
Viola- Leon coś ty znowu wymyślił
Leon - Nic po prostu witam się z moją dziewczyną i ja pocałowałem jak się od siebie oderwaliśmy powiedziałem 
Leon- Wszystkiego najlepszego kochanie 
Viola- Dziękuje i żuciłam mu się na szyję 
Leon - A ja też mogę przyjść na tą imprezę w sobotę
Viola- Tak ale jak coś to cię nie zapraszałam 
Leon- Spoko idziemy 
Viola- Tak , reszta lekcji minęła normalnie szłam właśnie do domu aż ktoś złapał mnie za rękę i odwrócił w swoją stronę Leon co ty tutaj robisz 
Leon- Odprowadzam moją dziewczynę do domu
 

Viola- Aha chyba ze tak 
Leon- No to idziemy doszliśmy do jej domu ja musiałem już iść porze gnałem się i poszłem do siebie 
Viola- Zjadłam kolacje i poszłam do łazienki się umyć wyszłam z łazienki i położyłam się spać ale ktoś zapukał myślałam że to do drzwi ale to ktoś pukał do okna
 
Otworzyłam a za nim stał Leon 
Viola- Leon co ty tu robisz 
Leon - Masz dzisiaj urodziny a ja nie dałem ci prezentu i dałem jej pudełeczko w którym był naszyjnik

Viola-  L jak Leon 
Leon - Tak pokiwałem głowa ale jak ci się nie podoba to wymienić 
Viola- Żartujesz bardzo mi się podoba będę go nosić zawsze , założysz mi to jest jedyna taka rzecz która dostałam kocham cie 
Leon - Też cię kocham violu no dobrze idź już spać 
Viola- O nie nie teraz to cie nie puszcze , możesz spać ze mną - zrobiłam słodkie oczka 
Leon- No dobrze połorzyłem się koło Violi a ona się we mnie wtuliła i zasnęła i sam  zasnąłem ale nastawiłem sobie budzik żeby pójść do szkoły 
Następny dzień 
Leon 
Wstałem i wyszedłem viola jeszcze spala wiec napisałem kartkę
Violu poszedłem juz do siebie nie chciałem cie budzic tak słodko spalasz
Ps :spotkamy się w szkole 
twój Leon 
Violetta 
Wstałam obok mnie nie bylo juz Leona , ale zobaczyłam kartkę przeczytałam ja i się usiechnelam ubrałam się zeszłam na śniadanie i poszłam do szkoly 
Lara- Czesc Violu napisaliście juz piosenkę w tym samym czasie weszli ba boys i podeszli do nas 
Viola - Tak naszczescie juz mam to z glowy 
Diego - Opatrzcie siostra Leona rozmawia z beztalenciem wszyscy z grupy z bad boysow się zaśmiali
Viola- Spojrzałam na Leona czy on tez się śmieje oczywiście się smial ja z płaczem poleciałam w kat i napisałam mu SMS 
Właśnie widać jak mnie kochasz 
Viola 
Lara - violu nie warto wylewac lzy na nich oni sa bezczelni i poszlam 
Leon - Dostałem SMS od Violi 
Właśnie widać jak mnie kochasz 
Viola 
Cholera co ja zrobiłem po co ja się z niej śmiałem rozejrzałem się po korytarzu i zauwarzylem ze siedzi pod drzwiami od łazienki 
Leon - violu ja nie chciałem zrobiłem tak bo Diego powiedział ze ma mnie na oku przepraszam chodz wziolem ja za reke oczywiście chwyciła ja zaprowadziłem ja od sali do przyrody zamknolem drzwi 
violu ja cie przepraszam zachowałem się jak dupek bez serca wybaczysz mi 
Viola- podeszlam do nie go wspielam się na palce i go pocalowalam po oderwaniu się od razu sie do niego przytulilam 
stesknilam się za toba 

Leon-ja za toba tez i ja otulilem 
Reszta lekcji minela normalnie poszlam do domu i poszlam spac

sobota, 4 stycznia 2014

Rozdział 6

Violetta 
Leon - Obejrzymy jakiś film 
Viola- Ok 
Leon - Zacząłem coś szukać , może być horror
Viola- Może być - powiedziałam niepewnie , ponieważ boje się horrorów 
Leon - Ok włączyłem i usiadłem na łóżku kolo Violi , trzymając pilota w ręku 
Viola- Zabrałam Leonowi pilota i uciekłam do drugiego kata I wyłączyłam telewizor 
Leon- Viola dlaczego wyłączyłaś oddawaj pilota zaczęłam ja gonić
Viola- Zaczęłam u ciekać po całym pokoju i krzyczeć . Nie Złapiesz mnie
Leon - To się jeszcze przekonamy- powiedziałem prawie ja dorywając 
Viola- Coś ci nie wyszło - powiedziałam ze śmiechem 
Leon - Bardzo śmieszne - powiedziałem z ironią 
15 minut później 
Viola- Położyłam się na łóżku , że nogi miałam na dole
Leon -położyłem się tak samo jak Viola tylko po drugiej stronie łóżka ze zmęczenia 
Viola- Widzisz nie złapałeś mnie 
Leon - Jeszcze nie - powiedziałem nachylając się nad nią 
Viola- Tak
Leon - Tak ,powinnaś dostać karę 
Viola- Tak , a jaką 
Leon - Taką i zacząłem ja łaskotać
Viola- Leon przestań !proszę 
Leon - A co będe za to miał
Viola- Buziaka i go pocałowałam w usta
Leon- Ok ale dlaczego wyłączyłaś telewizor
Viola-Ale nie będziesz się śmiać
Leon - Violu jestem twoim chłopakiem nawet był nie śmiał się z ciebie śmiać Kocham cie
Viola- Bo ja się boje horror 
Leon - Jak się będziesz bala to się do mnie przytulisz 
Viola- dobrze tez cie kocham usiedliśmy na łóżku Leon obiją mnie ramieniem i włączył film .Kiedy były straszne momenty przytulałam się do niego, było mi tak ciepło i tak bezpiecznie 
Po godzinie 
Eliza - Leon , Viola objadł zejicię na dół
Leon - Chodź wyciągnełem ręke do violi ona ja chwyciła i zeszliśmy do jadalni 
Viola- Zeszliśmy na dół trzymając się za ręce zjedliśmy obiad i Leon odprowadził mnie do domu wszedł na chwile do domu przytuliłam go i zrobiłam zdjęcie

Viola-Dziękuje ten dzień był najlepszy w świecie 
Leon - Nie ma za co dla mnie tez był fajny kocham cie 
Viola- ja ciebie tez poszedł a ja poszłam do pokoju umyłam się napisałam w pamiętniuku że Leon jest boski i poszłam spać
Następny dzień 
Violetta
Wstałam o 7:00 dzisiaj mam 17 urodziny może ktoś wie wybrałam zestaw

Zeszłam na dół zjadłam śniadanie i poszłam do szkoły . Kiedy weszłam do szkoły od razu pobiegła do mnie Ludmiła 
Ludmi - Violu wszystkiego najlepszego 
Viola- Dziękuje ci 
Reszta dziewczyn - Violu wszystkiego najlepszego z okazji urodzin 
Viola- Dzięki , w sobotę organizuje Imprezę z okazji urodzin przyjdziecie 
Wszystkie dziewczyny - No pewnie ,że wpadniemy , o której 
Viola- O 17 : w tej chwili do szkoły weszli Bad Boy's a wraz z nimi Leon ja spojrzałam na niego i uśmiechnełam się po kryjomu a on odwzajemnił mój gest , podeszłam do szafki wźąść książki kiedy zamykałam szafkę stał Leon 

Rozdział 5

Violetta
Viola-Leon ja chce być twoja tajna dziewczyna - powiedziałam z uśmiechem na ustach 
Leon - Kocham cię Violu i ja przytuliłem 
Viola- ja też cię kocham Leon , ale już chodź bo nie chce mieć długich wagarów 
Leon - Dobrze
Wstaliśmy z ławki i poszliśmy do szkoły nawet nie zaważając że spletliśmy sobie ręce . dopiero kiedy we szliśmy do szkoły opamiętaliśmy się.Viola poszła do dziewczyn , a ja do chłopaków 
Cami- Violu co tak długo cię nie było 
Viola- Bo musiałam przemyśleć parę rzeczy 
Fran -Spoko ale już chodźmy bo to ostatnia lekcja i mają coś o głosić
Viola- No to idziemy , jak wchodziliśmy oczywiście Diego musiał mnie popchnąć i myślałam że za raz u padnę , ale nie ktoś mnie złapał



był to Leon od razu się uśmiechnęłam a on odwzajemnił mój gest 
Leon - Violu nic ci nie jest 
Viola- Nie, dzięki tobie, dziękuje 
Leon - Nie ma za co teraz bym ci dal buziaka ale niestety nie mogę podniosłem ja i za prowadziłem do kata 
Viola - Leon nie mogę się spóźnić na lekcje 
Leon - Nie spóźnisz się 
Viola -Co ty znowu wymyśliłeś
Leon - A to - powiedziałem i ja pocałowałem


Viola- Jak się od siebie oderwaliśmy  powiedziałam
Viola- Leon bo jeszcze ktoś zobaczy 
Leon- I co stego będę cię całować kiedy chce i gdzie chce chyba ze nie chcesz
Viola- Chce ale nie możemy się całować w szkole chodź bo się spóźnimy na lekcje 
Leon - Ale nikt nas nie widział - zrobiłem smutną minę 
Viola- Dobrze , ale już chodź 
Leon - No dobra ale wiesz że po tej lekcji idziesz do mnie 
Viola - Tak ,weszliśmy do sali i zaczęła się lekcja 
Dyrektor szkoły Pablo staną na środku i powiedział
Pablo-  Za tydzień macie wycieczkę nad morze żeby się lepiej poznać będziecie mieć pokoje dwuosobowe a pary już wybrałem i ich nie można zmienić to tak :
Diego i Lara 
Fran i Marco
Naty i Maxi 
Ludmi i Fede
Cami i Brodwey
Leon i Violetta 
Tomas i Lena (siostra naty)
Wszystkie dziewczyny krzyknęły - Ale Pablo  my z nimi nie wytrzymamy , Proszę cię zmień pary - powiedziała Lara
Pablo- Nie , nie zmienię wam par koniec lekcji
Violetta 
Ucieszyłam się że będę w pokoju z Leonem od wróciłam się w jego stronę i się uśmiechnęłam a on odwzajemnił mój gest. A ten pocałunek był magiczny mój pierwszy w życiu czułam w brzuchu motylki. Wyszliśmy z klasy i poszłam do szafki po pamiętnik i torbę. 
Wyszłam ze szkoły i od razu przybiegły do mnie dziewczyny 
Naty- Violu idziesz z nami do Resto 
Viola- Nie mogę mam próbę z Leonem u niego w domu , o właśnie idzie 
Naty - AHA to życzę powodzenia i poszły 
Viola- dzięki pa 
Naty - pa 
Leon - Viola poczekaj 
Viola- Zauważyłam że za nim idzie Diego i odpowiedział
Viola- A po co ja mam na ciebie czekać idioto 
Leon - Zdziwiłem się że tak do mnie powiedziała ale zauważyłem że za mną idzie Diego 
Diego - Leon idziesz z nami do restro
Leon- Nie muszę napisać ta piosenkę z Violettą
Diego - A spoko odszedłem od niego i poszedłem z chłopakami do Restro
Viola- Odeszłam i poszłam na ,,naszą ławkę " wysłałam Leonowi SMS 
Leon- Gdzie ona poszła ? Dryń,Dryń - Dostałem SMS od nieznanego mi numeru 
Leon jestem na ławce                              
                                                                                    Twoja Viola <3
Poszedłem na ławkę i ujrzałem Viole usiadłem obok niej .
Leon - Cześć i pocałowałem ją w policzek 
Viola- Cześć od powiedziałam i się od razu do niego przytuliłam 
Leon- Violu już się za mną stęskniłaś - za śmiałem się
Viola - Tak a co nie mogę się stęsknić za swoim chłopakiem - powiedziałam odsuwając się od niego
Leon - Możesz ,ale nie dawno się widzieliśmy ,ale ja się też za tobą stęskniłem, i ja przytuliłem 
Viola- Idziemy 
Leon- Tak ,  poszliśmy do mojego domu trzymając się za ręce
 Violetta 
Leon ciągle mnie rozbawia , a ja się ciągle śmieje .doszliśmy do jego domu , otworzył mi drzwi i wpuścił mnie pierwszą w drzwiach prawdziwy gentlemen 
Leon - Mamo już jestem , mamy gościa
Eliza ( mama Leona )- Dobrze , a kogo znowu tu przy prowadziłeś 
Leon- ee....... Violettę 
Eliza -Weszłam do przed pokoju , Viola możesz coś zjesz albo coś do picia 
Viola- Nie dziękuje ale może później 
Leon - Mamo wezmę Viole do siebie 
Eliza - dobrze 
Leon - Poszliśmy do mojego pokoju 
Viola- Weszliśmy do jego pokoju a mi szczęka opadła
 
V - Ładny masz pokoju 
Le - Dziękuje , to co zaczynamy pisanie 
V- Tak , ale o czym będziemy pisać 
Le - Jedyna rzecz jaka mi przychodzi do głowy to miłość 
V- No dobra 
Po godzinie mieliśmy skończoną piosenkę nazywała się ,, Podemos''
Le - Violu zostaniesz  Lary jeszcze nie ma proszę - powiedziałem z miną zbitego psa 
V- Nawet się nie zmierzałem stont ruszać o tej porze 
Le - Ok to powiem mamie ze zostajesz na obiad poszedłem na dół i powiedziałem wszystko mamie , Kiedy wróciłem zobaczyłem Viole oglądającą moje zdjęcia jak byłem mały 
V- Leon wyszedł a ja wzięłam album ze zdjęciami
 



Jaki on był słodki jak był mały - powiedziałam na głos 
Le - A teraz nie jestem - powiedziałem smutno 
V- Nie  jesteś - powiedziałam z sarkazmem
Le- Aha ok to jak ja nie jestem słodki to ty jesteś brzydka 
V- Odwróciłam się od niego i odłożyłam album i chciałam już wyjść ale on mnie zatrzymał . Złapał mnie za nadgarstek i posadził sobie na kolanach 
Le - Violu przecierz ja żartowałem nigdy bym do ciebie nie powiedz że jesteś brzydka bo to by było kłamstwo chciałem się troch z tobą podroczyć. PRZEPRASZAM 
V- Też cię przepraszam i go pocałowałam po oderwaniu się wtuliłam się w niego
V-I teraz też jesteś słodki 
Le- A ty jesteś piękna , Viola się zarumieniła
Le- I gdy się rumienisz też 
V- DZIĘKUJE i się w niego jeszcze mocniej w tuliłam 
Le - Obejrzymy jakiś film 
KONIEC
podoba sie bo mi tak troche nastepny moze byc dzisiaj wieczorem albo juto rano napiszcie jak chcecie