Leon
Obudziłem się o 8 i spojrzałem na śpiącą Viole. Tak słodko śpi ale niestety trzeba ja obudzić
Leon- Violu kochanie budźmy się szturchnąłem ją lekko.Ale to nic nie dało pocałowałem ją w policzek ale to też nic nie dało. No trzeba użyć siły wyszej i ja pocałowłem bardzo namietnie w usta wreście się obudziła
Leon- Cześć kochanie jak się spało
Viola- Cześć kochanie wspaniale bo z tobą
Leon- Co moja ksieżniczka chce na śniadanie
Viola- Nie mam dużych wymagań mogąbyć kanapki
Leon- Dobrze juz się robi ubrałem i wyszedłem z namiotu
Violetta
Leon poszedł zrobić śniadanie a ja wstałam ubrałam się i wyszłam z namiotu. Usiedliśmy razem na kocu i zajadaliśmy się tym co Leon przygotował
Leon-Idziemy po pływać
Viola- Nie mam stroju
Leon- Ale ja mam
Viola- Co?
Leon- Jak wychodziliśmy z hotelu dziewczyny mnie zatrzymału idały mi dwa stroje kapielowe są w mojej torbie idźsię przebierz
Viola- Dobrze weszłam do namiotu i wzrokiem szukałam torby Leona i wrescie ją znalazłam zaglądnełam do torby i zobaczyłam kartkę na której było napisane
To numer do naszej nowej nauczycielki podobno jest ładna i dobra w te klocki Spotkaj się z nią
Viola- O nie tego już za wiele wziełam kartkę i poszłam do niego
Leon- Kochanie co się stało
Viola- Nie kochanieńkuj mi tu tylko leć do naszej nowej nauczycielki przecież jest dobra w te klocki dałam mu kartke i poleciałam do namiotu ze łzami w oczach
Leon- Violu ale to nie tak ... pobiegłem do namiotu i ujrzałem zapłakanął Viole
Leon- Violu to nie tak chłopaki mi to dali przed byciem z toba a tą torbe mam na W-F przepraszam wybacz mi
KONIEC
konkurs jest do niedzieli blog ma juz miesiądz i dziekuje za 9 obserwatorów i 3867 wyswitleń i 105 KOMENTARZY
madzia
piątek, 31 stycznia 2014
wtorek, 28 stycznia 2014
Rozdział 16
Po godzinie
Leon
już dojechaliśmy Viola tak słodko spi
Leon- Kochanie obudź się już jesteśmy sturchnełem ją lekko a ona otworzyła oczy
Viola- Wysiadłam z samochodu i rozłożyłam z Leonem namiot
Pod wieczór
Viola- Leoś zjemy coś
Leon- Tak już gotowe
Viola- Kurczak mniam Dziekuje usiadłam obok Leona na kocu zjedliśmy kolacje i zajeliśmy się sobą. Leon całował mnie po szyji i zdjoł mi bluzkę i spytał
Leon- Violu naoewno tego chcesz?
Viola- Tak chce tego jak niczego innego bo wiem że przeżyje to z sobą którą kocham. Weszlismy do namiotu całując sie po chwili nasze rzeczy były po rozrzucane po namiocie i zrobilśmy TO.
Następny dźień
Leon
obudziłem się i spojrzałem na mój skarb leżący obok mnie Viola jeszcze spała w moich ramionach. Po chwili otworzyła swoje piekne oczy
Viola- Długo mi się tak przyglądasz
Leon- Nie ale tak słodko spisz
Viola- Tak ale wież że ty tesz
Leon- Wiem, Kocham cie
Viola- Wiesz co a ja ciebie NIE powiedziałam z usmiechem na ustach
Leon- Tak to zaraz się przekonamy czy mnie nie kochasz usiadłem na nią okrakiem i ja pocałowałem oczywiście odwzajemniła pocałunek
Leon- I mówisz że mnie nie kochasz?
Viola- OJ Kocham najbardźiej na świecie i się znowu pocałowalismy i znowu zasneliśmy w siebie wtuleni
KONIEC
Dziekuje jeszcze raz za ostatnie 11 komentarzy pod ostatnim rozdziałem i zapraszam do wziecia udziału w konkursie kto bedzie brał jeszce udział niech napisze w komentarzach bo nie wiem czy nie skrócić oddawania prac, sa one do 26 .02
Leon
już dojechaliśmy Viola tak słodko spi
Leon- Kochanie obudź się już jesteśmy sturchnełem ją lekko a ona otworzyła oczy
Viola- Wysiadłam z samochodu i rozłożyłam z Leonem namiot
Pod wieczór
Viola- Leoś zjemy coś
Leon- Tak już gotowe
Viola- Kurczak mniam Dziekuje usiadłam obok Leona na kocu zjedliśmy kolacje i zajeliśmy się sobą. Leon całował mnie po szyji i zdjoł mi bluzkę i spytał
Leon- Violu naoewno tego chcesz?
Viola- Tak chce tego jak niczego innego bo wiem że przeżyje to z sobą którą kocham. Weszlismy do namiotu całując sie po chwili nasze rzeczy były po rozrzucane po namiocie i zrobilśmy TO.
Następny dźień
Leon
obudziłem się i spojrzałem na mój skarb leżący obok mnie Viola jeszcze spała w moich ramionach. Po chwili otworzyła swoje piekne oczy
Viola- Długo mi się tak przyglądasz
Leon- Nie ale tak słodko spisz
Viola- Tak ale wież że ty tesz
Leon- Wiem, Kocham cie
Viola- Wiesz co a ja ciebie NIE powiedziałam z usmiechem na ustach
Leon- Tak to zaraz się przekonamy czy mnie nie kochasz usiadłem na nią okrakiem i ja pocałowałem oczywiście odwzajemniła pocałunek
Leon- I mówisz że mnie nie kochasz?
Viola- OJ Kocham najbardźiej na świecie i się znowu pocałowalismy i znowu zasneliśmy w siebie wtuleni
KONIEC
Dziekuje jeszcze raz za ostatnie 11 komentarzy pod ostatnim rozdziałem i zapraszam do wziecia udziału w konkursie kto bedzie brał jeszce udział niech napisze w komentarzach bo nie wiem czy nie skrócić oddawania prac, sa one do 26 .02
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Konkurs
Dzisjaj rozdziału nie bedzie dziekuje za 8 obserwatorów i 11 komentarzy pod rozdziałem. Przypominam o konkursie ktory jest do 26.02.2014 ale dostałam juz dwie prace bardzo dziekuje i prosze piszcie chocirz zeby byly chociarz trzy prosze
niedziela, 26 stycznia 2014
Rozdział 15
Dobra dobiliście do 9 komentarzy i macie rozdział i prosze weźcie udział w konkursie Rozdział dedykuje Kathy
Violetta
Viola- Leon ja tez cie kocham i wybaczam ci ale mam jedno pytanie
Leon- Jakie?
Viola- Dlaczego odeszłeś z Bady Boysów?
Leon- Bo cię kocham i nie pozwole cię skrzywdźić
Viola- Odeszłeś dla mnie?
Leon- Tak ale ja tego chciałem Kocham cię.Czy bedziesz znów moja dziewczyna
Viola- Tak i Też cię kocham i się pocałowaliśmy bardzo namietnie jak mi go brakowało
Leon- Violu co bys powiedziała na to żebyśmy pojechali pod namiot
Viola-Leon przecież my jesteśmy na wycieczce szkolnej
Leon- Ale ja się pytałem pani i powiedziała że 2 osoby mogą jechać pod namiot i ja się zgłosiłem się pytam czy ty ze mną pojedziesz biorę samochód dyrektora
Viola- No dobra ale jedziemy tylko we dwójke?
Leon- Tak ale jak ci to przeszkadza to weźmiemy kogoś
Viola- Nie wręcz przeciwnie wreście wiecej czsu spedze z moim chłopakiem
Leon- Ok to idziemy się pakować.Poszliśmy do Hotelu i zaczeliśmy się pakować
Viola- Leon a dziewczyny
Leon- Violu spokoinie dziewczyny już o wszystkim wiedzą po za jedna rzecza że jesteśmy parą
Jesteś zła
Viola- Nie a kiedy im powiemy
Leon- Jak wrócimy albo chcesz wczesniej
Viola- Nie ok a na ile jedziemy pod ten namiot
Leon- Na daw dni i w niedzile jest wystem dlatego musimy nauczyć się jednej piosenki ale to chybe nie proble
Viola- Nie wyszliśmy z hotelu i wsiedliśmy do samochodu i odjechalismy od hotelu Leon położył ręke na moim udzie
Leon- Violu co jest?
Viola- Połozyła swoją reke na jego i powiedziałam
Nic po prostu mysle co u taty
Leon- Nic ciekaego teskni za toba i cieszy sie ze jedziesz ze mna pod namiot
Viola- Tak dzwoniłeś do niego?
Leon- Tak chyba mnie polubił wziołem reke z uda Violi na skrzynie biegów
Viola- Nie wygodnie ci było powiedziałam i oparłam się o jego ramie i powiedziałam Kocham cię
Leon- Nie po prostu musiałem zmienić bieg ja ciebie jeszcze bardziej kocham
Viola- Uśmiechnełam się i po chwili zasnełam na ramieniu Leona
Violetta
Viola- Leon ja tez cie kocham i wybaczam ci ale mam jedno pytanie
Leon- Jakie?
Viola- Dlaczego odeszłeś z Bady Boysów?
Leon- Bo cię kocham i nie pozwole cię skrzywdźić
Viola- Odeszłeś dla mnie?
Leon- Tak ale ja tego chciałem Kocham cię.Czy bedziesz znów moja dziewczyna
Viola- Tak i Też cię kocham i się pocałowaliśmy bardzo namietnie jak mi go brakowało
Leon- Violu co bys powiedziała na to żebyśmy pojechali pod namiot
Viola-Leon przecież my jesteśmy na wycieczce szkolnej
Leon- Ale ja się pytałem pani i powiedziała że 2 osoby mogą jechać pod namiot i ja się zgłosiłem się pytam czy ty ze mną pojedziesz biorę samochód dyrektora
Viola- No dobra ale jedziemy tylko we dwójke?
Leon- Tak ale jak ci to przeszkadza to weźmiemy kogoś
Viola- Nie wręcz przeciwnie wreście wiecej czsu spedze z moim chłopakiem
Leon- Ok to idziemy się pakować.Poszliśmy do Hotelu i zaczeliśmy się pakować
Viola- Leon a dziewczyny
Leon- Violu spokoinie dziewczyny już o wszystkim wiedzą po za jedna rzecza że jesteśmy parą
Jesteś zła
Viola- Nie a kiedy im powiemy
Leon- Jak wrócimy albo chcesz wczesniej
Viola- Nie ok a na ile jedziemy pod ten namiot
Leon- Na daw dni i w niedzile jest wystem dlatego musimy nauczyć się jednej piosenki ale to chybe nie proble
Viola- Nie wyszliśmy z hotelu i wsiedliśmy do samochodu i odjechalismy od hotelu Leon położył ręke na moim udzie
Leon- Violu co jest?
Viola- Połozyła swoją reke na jego i powiedziałam
Nic po prostu mysle co u taty
Leon- Nic ciekaego teskni za toba i cieszy sie ze jedziesz ze mna pod namiot
Viola- Tak dzwoniłeś do niego?
Leon- Tak chyba mnie polubił wziołem reke z uda Violi na skrzynie biegów
Viola- Nie wygodnie ci było powiedziałam i oparłam się o jego ramie i powiedziałam Kocham cię
Leon- Nie po prostu musiałem zmienić bieg ja ciebie jeszcze bardziej kocham
Viola- Uśmiechnełam się i po chwili zasnełam na ramieniu Leona
Po dziękowania i niespodzianka
Bardzo dziekuje że ktoś mnie czyta i nie chce żebym usuwała bloga Waszą niespodzianką jest konkurs na One shot o jakiej parze tylko chcecie prace wysyłamy na adres magda12345623@o2.pl prace odajemy do 26.02.2014
Nagrody
Reklamowanie bloga i dyplomy jakie będziecie chcieli
Ps. Rozdział jutro bo nie daliscie 9 komentarzy
Madzia
Nagrody
Reklamowanie bloga i dyplomy jakie będziecie chcieli
Ps. Rozdział jutro bo nie daliscie 9 komentarzy
Madzia
Ważne
Wiem że nie dawno zaczełam pisać tego bloga ale zastanawiam się czy go nie usunąć bo chyba nie kazdemu sie podoba i jest coraz mniej komentarzy i nikt sie już nie dodaje do obserwatorów a pod ostatnim rozdziałem są tylko 4 komentarze dlatego chyba sie niedlugo pożegnamy. A ja chodzi rorozdział to jak bedzie 9 komentarzy pod nim do 19 to go dziś do dam a jak nie to bedzie dopiero w piatek albo wogule
Subskrybuj:
Posty (Atom)