piątek, 3 stycznia 2014

Rozdział 4

Violetta
Odwróciłam się i ujrzałam 

Leona , Diego , Tomasa i Brodweya  wszyscy chodzą ze mną do klasy 
Podeszli do nas 
Diego - O patrz cię mamy kolejną beztalenciem w klasie - 
Viola - Nic nie od powiedziałam bo łzy same mi poleciały i wyszłam z sali 
Fran - I co zadowolony jesteś z siebie 
Diego - Tak 
Lara - Widziałam jak Leon śmieje się z  tego co powiedział Diego
Lara - Leon właśnie widać jak ja przepraszasz idioto
Leon - Lara to nie tak 
Lara- A jak, jak chcesz ja przerosić to idz do niej a nie śmiej się z niej 
Leon- Ok już idę
Diego - Leon co ty wyprawiasz latasz za beztalenciem 
Leon - Ona nie jest beztalenciem i będę robił to co chce 
Leon
Szukałem Violi , znalazłem ja dopiero w parku koło szkoły siedziała na ławce . 
Violetta
Doszłam do parku i usiadłam na ławce ciągle płacząc zakryłam twarz w dłoniach .Ktoś usiadł koło mnie , myślałam ze to któraż z dziewczyn ale ,ten ktoś odgarnął mi włosy i spojrzał mi prosto w oczy .I ujrzałam Leona od razu się od niego od wróciłam ale on  mnie od kręcił do siebie i od razu mnie przytulił na początku się wyrywała ale potem już uległam bo był silniejszy 

Oderwaliśmy się od siebie i spojrzeliśmy sobie w oczy 
Leon - Violu ja przepraszam cie
Viola - Ja tez cie przepraszam że nazwałam cię aroganckim nie jesteś taki. Tylko powiedz mi dlaczego zachowujesz się tak w szkole?
Leon- Violu wybaczam ci ale ja nie wiem dlaczego się tak zachowuje 
Viola - A spróbujesz się zmienić dla mnie - zrobiłam minę zbitego psa
Leon - Dla ciebie wszystko piękna ale na razie niech tak zostanie tak jak jest 
Viola- Dlaczego Leon 
Leon- Bo jak bym się teraz zmienił to byś miała przeze mnie kłopoty u Diega 
Viola- dziękuje ci ze się o mnie martwisz Leon pocieszasz mnie bo żal ci jest czy mnie lubisz
Leon-Nie Violu , nie wiem jak to się stał ale podobasz mi się 
Czy chcesz być moja dziewczyna na razie po tajemnie ale potem im powiemy jak twoje koleżanki mnie zakceptują chyba ze nie chcesz ze mną być 
Viola - Leon ja......
KONIEC

czwartek, 2 stycznia 2014

Rozdział 3

Violetta i Lara
Lara - Violu ty uważaj na mojego brata bo on należy w szkole do grupy Bad Boy's
Viola - Aha ,ale będę niestety z nim w klasie
ale są też plusy bo będziesz ty
Lara - No widzisz  ale będzie fajnie i się przytuliliśmy w tedy wszedł Leon ze swoimi rodzicami Lara musimy już iść
Lara- Dobrze , cześć Violu 
Viola - Pa 
Leon - Cześć Violu i pocałowałem ją w policzek Pa 
Viola - Pa - odpowiedziałam zdziwiona jego zachowaniem
 godz 23 wszyscy już poszli viola już leży w łóżku
Violetta 
Opisałam cała tą sytuację w pamiętniku
Drogi pamiętniku 
Dzisiaj na kolacje przyszli tacy znajomi ze swoimi dziećmi . Ten koleś na którego wpadłam  ma na imię Leon skonto wiem bo on był jeden z tych dzieci przepraszał mnie i prosił o wybaczenie ale nie wiem co zrobić. Ale ma też siostrę Larę bardzo miła fajna przeciwieństwo Leona . Lara powiedziała mi że będę z nimi w klasie z jednej strony się ciesze a z drugiej nie ale trudno raz kozia śmierć , jak mieli już wychodzić pocałował mnie w policzek a , no i Lara mówiła że  należy do jakieś grupy.Odłożyłam pamiętnik i zasnęłam.
Następny dzień
Leon 
Zadzwonił budzi 7:30  wstałem ubrałem się i ciągle myślałem o Violetcie dzisiaj jest pierwszy dzień jej w nowej szkole oprowadzę ja i może i wybaczy . Dlaczego ja ciągle onjej myślę? Czy ja się zakochałem ? Nie Leon Verdas i zakochanie nie to nie w moim stylu , a możę jednak . Nie wiem . Zeszłem na śniadanie zjadłem je i poszedłem do szkoły. 
Violetta
Wstałam o 7:00 nie wiem po co tak wcześnie bo do szkoły mam przecież 20 minut .
No ale dobra , wstałam wybrałam sobie zestaw na dziś
                         
  byłam już po 30 minutach w szkole miałam jeszcze troch czasu dlatego poszukałam Lary.
Viola - Lara poczekaj - krzyknełam
Lara - Viola oj przepraszam nie zauważyłam cię , choć poznam cię z moimi koleżankami 
Viola- spoko 
Poszliśmy do jej koleżanek 
Lara -Violu poznaj , Fran ,Cami , Naty i Ludmi 
Viola- Ludmiła jak ja cie dawno nie widziałam i ja przytuliłam a ona odwzajemniła uscisk
Ludmi- Jak ja za tobą tęskniłam 
Viola - ja za tobą też 
Reszta dziewczyn - To wy się znacie 
LU i Viola - Tak ludmi była moja przyjaciółką przed wyjazdem 
Reszta dziewczyn - spoko , idziemy do klasy 
Tak - odpowiedziałam 
Weszliśmy do klasy dziewczyny zajeły stałe miejsca  a ja popatrzyłam gdzie jest wolne niestety było tylko jedno wolne koło Leona . Zajełam miejsce koło niego chociaż i tak odsunęłam się jak najdalej .
Leon - Przysuń się , ja nie gryzę- powiedział z uśmiechem na ustach.
Viola-  Ha Ha Ha , Bardzo śmieszne - powiedziałam z ironią 
Pani od muzyki - Ponieważ jesteście klasą muzyczną musi cie napisać  w parch tak jak siedzicie piosenkę . 
Leon - DOBRA, to piszemy u ciebie czy u mnie 
Viola- U ciebie ,bo ty byłeś u mnie a ja u ciebie nie - powiedziałam obojętnie
Leon - Ok , To 16 u mnie dzisiaj 
Viola - dobra naszczęścię lekcja się skończyła 
Podeszłam do dziewczyn 
Fran - Violu ty uważaj na niego bo on należy do bad boy's 
Viola - dobrze kto należy jeszcze do tej grupy 
Fran - odwróć się to zobaczysz
Viola- odwróciłam się i ujrzałam ....
       Koniec

środa, 1 stycznia 2014

nowy rok 2014

Szczęśliwego nowego roku ,żeby był lepszy od tego i żeby spełniły się wasze marzenia

Rozdział 2

Violetta
Zeszłam i ujrzałam ciocię , babcie przyjaciół mojego taty oni są chyba  małżeństwem a za nimi stal ten koleś na którego wpadłam i jakaś dziewczyna 
Viola- Dzień Dobry Państwu
Państwo - Cześć Violu  To jest nasz syn Leon pokazała na kolesia na którego wpadłam ,a to jest nasza córka Lara pokazała na dziewczynę 

Viola - Cześć , ja mam na imię Violetta i podałam rękę dziewczynie odpowiedziałam tak samo jak ja , potem musiałam podać rękę Leonowi 
Viola - Cześć - powiedziałam oschle 
Leon - Cześć - powiedział z łobuzerskim uśmieszkiem   
German - Zapraszam , do stołu rodzice rozmawiali o interesach a ja z Larą się za kumplowałam do Leona nie odzywałam się wogule . Po zjedzeniu posiłku chciałam pujść z Larą do mojego pokoju ale tata mnie za trzymał
German - Violu może wezmiesz też Leona do siebie
Viola - Dobrze -powiedziałam obojetnie 
Leon 
Dobrze ,że pan Castilo kazał Violetcie mnie ze sobą zabrać może teraz uda mi się ja przeprosić za moje zachowanie .
Lara 
Ta Viola jest całkiem fajna ,ciekawe jaki ma pokój . Weszliśmy do jej pokoju a wyglądał on tak


Lara- Violu ładny masz pokój 
Viola - Dziękuje
Leon - No , władny jest 
Viola - Dziękuje - odpowiedziałam nie pewnie 
Leon - Violu ja na prawdę nie chciałem cię tak nazwać 
Lara- To ja pójdę do łazienki
Viola- Leon mówisz to bo tego naprawdę nie chciałeś czy ,że dlatego bo nasi rodzice się znają - powiedziałam zła
Leon - Nie ,Violu przeprosiłem cię bo poniosło mnie dzisjaj w Restro. Przepraszam .Wybaczysz mi 
Lara- Czy ja dobrze słyszę ,czy mój brat powiedział ,,przepraszam "po raz pierwszy w życiu .
Leon - Lara zamknij się i idz sprawdź czy nie ma cię  w łazience 
Lara- Dobrze już idę 
Viola - przyglądałam się za istnej sytułacij 
Leon - To co wybaczysz mi? Zapytał po nowinie 
Viola- Leon jesteś arogancki w stosunku do mnie jak i do Lary muszę to przemyśleć dobrze
Leon - Dobrze - odpowiedziałem smutno 
Viola - Leon nie badz smutny ,bo ja nie powiedziałam,, nie"
Leon -Dobrze  usmiechnołem się i poszedłem do łazienki 
W tym momęcie przeszła Lara 
Leon wyszedł  a dziewczyny zaczęły rozmawiać 

wtorek, 31 grudnia 2013

Rozdział 1

Violetta
Wyszliśmy z samolotu i  od razu wsiadłam do auta i tata zrobił mi zdjęcię

Nawet ładnie weszłam , po 10 minutach byłam już pod domem .Weszłam do domu i od razu uściskała mnie Olga
Olga - Violu jak ja za tobą tęskniłam
Viola- Ja też , ale mnie udusisz mnie
Olga - Oj przepraszam ,ale cię tak dawno nie widziałam.
Viola - Tato gdzie Andzi
German - Angie będzie dopiero na kolacje z babcią.
Viola - Dobrze , to ja idę do siebie
German - Dobrze,  idż się rozpakować
Violetta
Rozpakowałam się zajęło mi to jakieś pół godziny  , potem poszłam się przebrać i wybrałam ten zestaw

Zeszłam na dół
 Viola- tato idę na spacer przyjdę na kolację jak coś mam telefon ,pa
German- Dobrze, tylko się nie spóźnij
Już wyszłam i szłam przez park i zauważyłam knajpę w której można wypić koktajl weszłam do knajpy nazywała się resto band i zamówiłam koktajl wypiłam i chciałam oddać naczynie w którym do stałam koktajl ale na kogoś wpadłam
Przepraszam nie zauważyłam cię - powiedziałam z mina zbitego psa i spojrzałam mu w oczy były zielone a chłopak był przystojny a grzywkę miał na bok.

Uważaj jak łazisz , niezdaro - powiedział koleś na którego wpadłam .
Viola - Nie jestem niezdarą ,łzy same mi poleciały
Wyszłam z resto i szłam do domu .
Leon
Ta dziewczyna jest najładniejsza w cały świecie nie potrzebnie na nią na skakałem Ładne miała oczy taką ją zapamiętałem


Violetta
Doszłam do domu w 15 minut . jak weszłam krzyknełam
Viola- Tato już jestem
German - Dobrze , kolacja za 15 minut
Viola - dobrze to pujde sie tylko przebrać .
Poszłam sie przebrać i wyglądałam tak

 i opisałam dzień w pamiętniku.

German - Viola kolacja
Viola - już idę tato
Zeszłam i ujrzałam....
Koniec

Prolog

Violetta
Drogi pamiętniku 
Mam na imię Violetta Castilo pojutrze kończę 17 lat moja mama zmarła jak miałam 5 lat i od tam tego czasu mieszkaliśmy w madrycię dziś wracamy do Beunos Aries tam mam ciocię Angie i babcie Ancheles. Tata pozwolił mi wreśćie pójsc do normalnej szkoły ,a nie mieć guwernantki. Nie mialam przyjaciol ,ani chlopaka ale mam taką nadzieje że  teraz wszystko sie zmieni. Kończę bo zaraz będziemy lądować. 

Cześć Kochani

Witam  was serdecznie to jest mój pierwszy blog dlatego będę się starać że by wam się podobało. Mam na imię Magda uwielbiam serial Violetta a najbardziej Leona .Mam 14 lat no dobra to za chwile prolog